Blog Accuride

Blog Archive
Tematy bloga
Sue Witkowski

Accuride USA demonstrates Senseon access control at Las Vegas woodworking show

Author: Sue Witkowski, Marketing services manager


28th Jul 2015


The access control system from Accuride, branded Senseon, is being demonstrated in a retail environment. It uses RFID technology and electronic locks integrated with side mount and under mount slides, including a touch release and soft close version.

Read more here

https://www.accuride.com/en-us/markets-innovation/secure-access-control-systems


20th May 2015


Jedną z rzeczy, które konsultanci SEO zajmują się nieustannie, to przygotowywanie witryn klientów i ich strategii sieciowych na wymogi przyszłości.

Praktyki SEO szybko się zmieniają i dużą częścią tej pracy jest bycie na bieżąco i adaptowanie się do wszystkich nowych zmian i ogłoszeń, jakie przychodzą z Google lub z szerszej społeczności wyszukiwarek. Ten sposób pracy spowodował, że specjaliści SEO próbują przewidywać na podstawie danych, badań i informacji o tym, co robi Google i co może planować, jaki będzie następny ruch Google.

To jest właśnie to, czym będziemy się zajmować w tej końcowej części naszego mini cyklu: gdzie znajduje się SEO dzisiaj, jak zmienia się wyszukiwanie i co może przynieść przyszłość.

Gdy to piszę (początek marca 2015 r.), Google właśnie ogłosił poważną zmianę swojego algorytmu. To znowu zmieniło reguły gry i spowodowało trzęsienie ziemi w branży. 26 lutego Google ogłosił, że od 21 kwietnia tego roku będzie stosować deindexing witryn internetowych na podstawie wyników wyszukiwarek na smartfonach, jeśli nie będą one zgodne z wytycznymi Mobile Friendly. Nastąpi to w postaci przebudowy algorytmu przy uwzględnieniu w obliczeniach dla swoich rankingów, czy dana witryna jest zaprojektowana elastycznie i czy posiada alternatywną wersję dla urządzeń mobilnych.

Będzie to miało wielki wpływ na wyszukiwanie i jest przykładem w wymuszaniu nadążania za postępem. Ponieważ wyszukiwanie mobilne stanowi (pod koniec 2014 r.) około 40% całego ruchu w wyszukiwarkach, Google uważa za nie do przyjęcia, żeby nie mieć strony, która nie tylko działa na telefonach komórkowych, ale działa dobrze i jest przyjazna dla użytkownika. A co się stanie, jeśli się nie dostosujesz? Cóż, Twoja witryna nie będzie już wyświetlana w żadnych wynikach wyszukiwania ze smartfonów.

Można to było przewidzieć po wprowadzeniu tagu „przyjazny dla komórek", który pojawiał się w wynikach wyszukiwań mobilnych od zeszłej jesieni, pokazując osobom wyszukującym z komórek, czy dana strona będzie właściwie działać na ich telefonie, czy nie. To, wraz z serią instruktaży na blogu Webmaster, jak zapewnić, żeby witryna była przyjazna dla telefonów komórkowych, było jasną zapowiedzią nadciągającej zmiany.

To ogłoszenie było nietypowym odstępstwem od zwykłej metody wprowadzania zmian algorytmów przez Google, tj. nie podawania żadnych ostrzeżeń, a dopiero, gdy widoczność i pozycja wszystkich w rankingach spadły na łeb, na szyję, wypuszczano notatkę prasową wyjaśniającą, co się stało.

Patrząc wprzód - 2015 i dalej

Google stale aktualizuje i ulepsza swój algorytm, a także wprowadza drobne zmiany na stronie wyników wyszukiwarki. Aktualnie wydaje się, że Google chce, aby użytkownik spędzał jak najwięcej czasu na stronie z wynikami, nie klikając na inne strony. Robi to, podając mnóstwo informacji w odpowiedzi na zapytania użytkownika na samej stronie wyników.

Dobrym przykładem jest okno Rich Answers, które wyciąga użyteczne informacje z zaufanej strony i wyświetla je na górze wyników w osobnym oknie. Knowledge Graph w prawej części strony wyświetla dużo informacji o instytucjach i firmach, aby szukający mogli uzyskać istotne szczegóły bez potrzeby klikania na daną witrynę. Te informacje mogą być dosyć obszerne - od map pokazujących najbliższe oddziały, linków do profili w mediach społecznościowych po nazwiska dyrektorów i ceny akcji. Wszystkie te informacje są po to, aby w jak najkrótszym czasie podać użytkownikowi szukane informacje, bez konieczności nawigowania przez Google do innych stron, aby znaleźć te szybkie odpowiedzi.

Być może największa zmiana dla wyszukiwarek dopiero nadchodzi. Badacze Google obecnie pracują nad nowym systemem rankingowym, który ocenia wiarygodność witryny internetowej i przypisuje witrynom pozycje w rankingu na podstawie tego, ile zawierają faktów, a nie jak dużo linków do nich prowadzi.

Aktualny algorytm Google decyduje o popularności witryny poprzez monitorowanie ilości linków do niej z innych witryn i poziomu związanej z nią aktywności na platformach mediów społecznościowych. Problem polega na tym, że witryny nie zawierające wielu użytecznych informacji nadal mogą zajmować dobrą pozycję w rankingach - pomimo zmian wprowadzonych przez Google w ciągu ostatnich kilku lat, które miały zapewnić, że nie będzie się to zdarzać.

Knowledge Vault

Ten nowy algorytm, będący jeszcze we wczesnym etapie opracowywania, będzie liczył nieprawidłowe fakty na witrynie w celu oceny jej wiarygodności, tak więc im więcej fałszywych informacji zawierać będzie dana witryna, tym mniej punktów uzyska. To oprogramowanie będzie wykorzystywało Knowledge Vault jako źródło danych. Knowledge Vault jest olbrzymią bazą danych gromadzącą fakty, praktycznie o wszystkim, którą Google buduje od lat, wybierając informacje z Internetu.

Ten system jest ciągle we wczesnych etapach rozwoju i jeszcze przez długi czas nie wejdzie w życie, ale będzie to coś, co będziemy mieć na oku, ponieważ będzie oznaczać kolejną całkowitą przebudowę najważniejszych podstaw działania wyszukiwania.

Jak widać, SEO jest dynamiczną i ciągle rozwijającą się dyscypliną. Zawsze staramy się gonić Google, kiedy próbujemy uczynić nasze witryny jak najlepszymi. To jest nie lada wyczyn, gdy stale zmieniają się reguły gry.


6th May 2015


Znaczenie SEO jest czymś, o co mnie często pytają. „Tworzenie treści i zarządzanie witryną internetową jest wspaniałe, ale czy to jest naprawdę ważne dla mnie i mojej firmy, w mojej branży?" Krótka odpowiedź brzmi „Tak".

Widoczność w sieci, pilnowanie, aby witryna funkcjonowała jak najlepiej w wyszukiwarkach i dzielenie się treścią dobrej jakości jest ważne dla wszystkich firm, niezależnie od tego, za jak bardzo nietechniczną lub nowoczesną uważasz swoją branżę!

Dlaczego? Cóż, Wasza witryna i szersza obecność w sieci jest najlepszym środkiem, jaki kiedykolwiek mieliście w marketingu produktu, public relations i zarządzaniem marką. W dzisiejszym świecie, głównymi portalami, w których ludzie znajdują odpowiedzi na swoje pytania, są wyszukiwarki internetowe. Z tego powodu zajmowanie czołowych pozycji w wynikach tych wyszukiwarek stało się dużym obszarem konkurencji. Osiąganie dobrych wyników w rankingach nie tylko zwiększa ilość wejść na witrynę i potencjalnie wpływa na sprzedaż, ale Wasza widoczność w wyszukiwarkach jest też najlepszym sposobem uświadomienia docelowej publiczności Waszej pozycji w branży.

Jak wspomniano w pierwszej części tego krótkiego cyklu, obecnie w SEO chodzi o znacznie więcej niż tylko o wysokie miejsca w rankingach wyszukiwarek. Daje dużo więcej korzyści Waszej firmie niż tylko umieszczenie witryny na pierwszej stronie Google.

Autorytetu marki

Po pierwsze, ludzie ufają wyszukiwarkom i ich wynikom. Koncepcja Social Proof w dużym stopniu przyczynia się do tego, że witryny na najwyższych miejscach przynoszą lepsze efekty swoim właścicielom. „Jeżeli Google mówi, że ta firma jest najlepsza, to tak musi być". To jest zaufanie, które pozwala na proste przełożenie autorytetu marki z widoczności w wyszukiwarkach. Po drugie, ustawiczne doskonalenie witryny (pilnowanie, aby stale się rozwijała i nigdy nie była w zastoju) zwiększa zadowolenie użytkownika.

Poza tym nacisk Google na dostarczanie jakościowych, interesujących i użytecznych treści stwarza doskonałą sposobność do prowadzenia dobrych PR i rozwijania świadomości marki. Tworzenie treści wokół branży ma dwie ogromne zalety. Po pierwsze, im bardziej przydatne są treści w witrynie, tym wyższa będzie Wasza ogólna pozycja w rankingach, bo Google zobaczy, że staracie się odpowiadać na zapytania w sposób przyjazny dla użytkownika. Po drugie, dobra treść zwiększy liczbę odwiedzających Waszą witrynę, ponieważ ludzie czytają i dzielą się nią na swoich witrynach i blogach lub przez kanały społecznościowe. Udostępnianie treści jest samo w sobie czynnikiem rankingującym, ponieważ poprawia postrzeganie przez Google pozycji, jaką zajmujecie w swoim sektorze rynku - jeżeli ludzie czytają Wasze treści, dzielą się nimi i je linkują, to te treści muszą być użyteczne.

Oprócz lepszej pozycji w rankingach i zwiększonego ruchu, generalnie dobrą praktyką PR jest również utrzymywanie aktywnej obecności w sieci i angażowanie się w tworzenie treści oraz ich udostępnianie w sieci, nadążanie za ważnymi zmianami w branży i włączanie się w trendy i debaty online.

Inne korzyści z SEO:

  • Wyprzedzanie konkurencji, poprzez dopilnowanie, żeby w rankingach i obecności w sieci być o lata świetlne przed nimi.
  • Lepsze wykorzystanie danych analitycznych i znacznie lepsza kontrola nad wynikami Waszej witryny oraz świadomość, dlaczego i w jaki sposób należy je poprawić.
  • Mniejsze wydatki na AdWords. Im większą macie naturalną widoczność i im wyższa jest Wasza pozycja w rankingach, tym mniej pieniędzy musicie wydawać na krótkoterminową widoczność za pośrednictwem konta AdWords.

Jak widać, nowoczesna strategia SEO obejmuje teraz znacznie więcej aspektów niż tylko próba uzyskania dobrej pozycji w rankingach. W szybko zmieniającym się świecie marketingu cyfrowego i generalnie Internetu, istotne jest bycie na bieżąco z najnowszymi praktykami i niepozostawanie w tyle z nieaktualizowaną witryną, która przestała dla Was pracować już wkrótce po jej uruchomieniu.

Posiadanie strategii SEO jest istotne, gdyż zapewnia, że Wasza witryna pracuje dla odwiedzających, webmasterów wyszukiwarek, i - co najważniejsze - dla Was i Waszej firmy.

20 maja - Część trzecia | SEO w 2015 r.: Urządzenia mobilne i nie tylko


22nd Apr 2015


Każdy, kto choć trochę zajmował się marketingiem lub zarządzaniem sieci, w ciągu ostatnich kilku lat przynajmniej usłyszał o SEO (optymalizacji dla wyszukiwarek internetowych/search engine optimization).

Od 2011 r. rośnie znaczenie koncepcji SEO w marketingu cyfrowym. Ta koncepcja znacznie odeszła od swoich początków, gdy była uważana za czarną magię, polegającą na stosowaniu sztuczek lub manipulowanie algorytmami wyszukiwarek, aby umieściły daną witrynę na górze swoich rankingów.

Od tego czasu wiele się zmieniło i w obecnej postaci SEO jest całkiem inne. Dzisiejszy specjalista SEO będzie raczej opracowywał strategie treści i ślęczał nad danymi analitycznymi niż umieszczał tysiące linków do ukrytych stron z farmami linków i 20 razy powtarzał słowo kluczowe na jednej stronie.

„Panda" i „Penguin"

Główną przyczyną tej znacznej zmiany były dwie istotne aktualizacje algorytmu Google w 2011 i 2012 r. zwane odpowiednio „Panda" i „Penguin". Były one powiązane z dotkliwymi karami za stosowanie metod SEO wykorzystujących jakiekolwiek ukryte działania. Skutki tych aktualizacji algorytmów zrewolucjonizowały branżę i przekształciły SEO w działania prowadzone zgodnie z zasadami i wytycznymi Google, a nie polegające na ich łamaniu.

Rozwijające się w tym duchu SEO dzieli się na obecnie na optymalizację (onsite) i pozycjonowanie (offsite). Sfera optymalizacji zajmuje się technicznymi aktualizacjami witryny internetowej w celu jej pełnego zoptymalizowania zgodnie z wytycznymi webmastera Google. Maksymalizuje to szanse witryny na spełnianie możliwie wielu wymogów (a jest ich w sumie około 200!) wpływających na ranking. Optymalizacja obejmuje wszystko od dopilnowania, żeby meta-tytuły dokładnie opisywały treść strony do minifying CSS, aby utrzymać krótkie czasy ładowania strony.

„Marketingiem treści"

Sfera pozycjonowania zajmuje się natomiast tym, co nazywamy „marketingiem treści". Skupia się na dopilnowywaniu, aby witryna była powiązana z dużą siecią innych witryn linkujących do niej (to jest znakomite dla rankingów) i żeby jej treść była udostępniona w całej sieci, włącznie z platformami społecznościowymi. Zasięg treści i jej udostępnianie jest czymś, na co w ciągu ostatnich kilku lat Google położył ogromny nacisk, ponieważ chce umotywować ludzi, aby dbali o użyteczność i łatwość korzystania z ich witryn dla użytkowników sieci. Jeśli ten opis pasuje do Waszej witryny, Google będzie chętniej pokazywać ją na górze wyników zapytań w danej dziedzinie.

O SEO należy myśleć jako o holistycznym procesie, który nie tylko wpasowuje się w projektowanie i rozwój sieci, ale też w Wasz marketing cyfrowy i szerszą aktywność w zakresie PR. Jest procesem bardziej ramowym niż liniowym i czymś, o czym się pamięta, robiąc cokolwiek w sieci. „Najpierw użytkownicy, potem wyszukiwarki" jest naszym motto w dziale SEO w Verto i to zdanie naprawdę podsumowuje pozycję SEO we współczesnym świecie cyfrowym.

Uczyń swoją witrynę możliwie najlepszą dla użytkownika i zostaniesz nagrodzony w kryteriach SEO.

06 maja - Część druga | Czy SEO jest rzeczywiście ważna dla mojej działalności?

Helle Kinning

Sprzedaż wielokanałowa oraz jak technologia wymusza zmiany strategii firm

Author: Helle Kinning, Marketing and distribution support specialist


19th Feb 2015


Helle rozpoczęła nowy rok od odwiedzenia firmy Schachermayer, naszego partnera dystrybucyjnego w Austrii.

Miała sposobność porozmawiania z Andreasem Niedermairem, wiceprezesem i Stefanem Maderem, specjalistą ds. marketingu produktu o tym, jak dopasowali oni swój model biznesowy, aby maksymalnie skorzystać z najnowszych technologii internetowych i produktów.

Na ile sytuacja przedsiębiorców w Austrii zmieniła się w ostatnich latach i jak te zmiany ukształtowały lub wpłynęły na Waszą działalność?

A.N. W Austrii eksport staje się coraz ważniejszy, a rozwój coraz trudniejszy.

Austria jest krajem wysokich kosztów, a nasze marki są sprzedawane po wyższych cenach niż marki z niektórych innych krajów. Musimy inwestować w innowację i projektowanie produktu, a następnie wytwarzać jakościowe wyroby po przystępnych cenach. Cena jest katalizatorem decyzji zakupowej, jednak nawet drogi towar może być sprzedany. Ważne jest budowanie świadomości marki.

Na biznes wpływają też liczne wytyczne i przepisy, które mogą być błogosławieństwem albo przekleństwem.

S.M. W handlu elektronicznym zaszły olbrzymie zmiany. Rozwój i sukces e-handlu w sektorze B2C sprawił, że jego znaczenie wzrosło także wśród firm B2B.

Ludzie dostrzegają korzyści w kupowaniu od takich firm jak Amazon i nie chcą z nich zrezygnować w pracy. Sądzę, że zachowania zakupowe w B2B w najbliższych latach bardzo się zmienią.

A jakie są nowe trendy w branży meblowej?

A.N. Aktywne oświetlenie w meblach będzie jednym z przyszłych kierunków rozwojowych. Poza tym będziemy świadkami łączenia nowych materiałów i „inteligentnych mebli”, tj. kombinacji mebli z funkcjami smartfonów.

Czy przemysł austriacki bardzo się różni od przemysłu w krajach sąsiedzkich?

A.N. W Austrii działa kilka dużych, dobrze znanych producentów. Jednak na przykład w porównaniu z Niemcami nasze firmy nie są tak duże. Ogólnie rzecz biorąc austriacki przemysł koncentruje się bardziej na wytwarzaniu wyrobów dla indywidualnego odbiorcy niż na produkcji masowej.

Poczyniliście znaczne inwestycje, aby móc zaoferować klientom wielokanałowe opcje zakupowe, takie jak ostatnio uruchomiony sklep internetowy i aplikację mobilną do zamawiania PuSCH App.

Jaki będzie wpływ i korzyści z internetu w Waszej codziennej działalności? Jak Wasi klienci zareagowali na tę nową aplikację ?

A.N. Zauważyliśmy zmianę wśród naszych klientów. Wspieranie klientów online jest coraz ważniejsze, wzrasta też liczba zamówień za pośrednictwem Internetu. Internet przyspieszył reakcje i umożliwił porównania produktów, z drugiej strony natłok informacji również może przysporzyć problemów. Produkty i usługi muszą się wyróżniać w tłumie.

Ile procent Waszych klientów zamawia online?

A.N. Bardzo trudno o jednoznaczne dane liczbowe, ponieważ przyzwyczajenia w zakresie zamawiania różnią się między poszczególnymi krajami. Wielu klientów szuka informacji w Internecie, a następnie dzwonią do nas, by złożyć zamówienie lub zadać pytania.

Z naszego sklepu internetowego w Austrii korzysta miesięcznie ponad 140 tysięcy osób. Natomiast obecnie około 300 małych i średnich przedsiębiorstw składa powtórne zamówienia przy pomocy naszej PuSCH App, którą w Austrii uruchomiliśmy w 2014 r.

Nie ma znaczenia, jaki sposób złożenia zamówienia wybierze klient. Ważniejsze jest, aby w każdym kanale dostarczyć klientowi wszystkie potrzebne mu informacje.

S.M. Chcemy umożliwić naszym klientom wyszukiwanie informacji i produktów przez całą dobę. Nasz sklep internetowy nie ma godziny otwarcia ani zamknięcia!

Ponadto oferujemy naszym klientom wiele innych usług za pośrednictwem „Portalu Partnerów”, takich jak materiały wideo produktów, arkusze danych technicznych, instrukcje montażu, rysunki CAD itd. Nasi klienci mogą tam też przekazać nam uwagi i sugestie dotyczące usprawnień.

Aplikacja PuSCH App ułatwia monitorowanie poziomu zapasów naszych klientów.

Czy z możliwości zamawiania online korzystają bardziej młodzi ludzie?

A.N. Tak, ale także przedstawiciele starszych pokoleń, którzy się czują młodzi:-)

Naszym następnym krokiem będzie wypytanie naszych klientów, czego naprawdę chcą i oczekują teraz od systemów elektronicznych. To powinno wyjść od nich, a nie od nas.

Jednak Internet z pewnością daje nam dobrą okazję do udzielenia odpowiedzi na pytania natury technicznej i prawnej, jakie wielu klientów zainteresowanych naszym asortymentem chciałoby zadać.

Handel elektroniczny stwarza doskonałą okazję do zbierania danych klientów. Jakie potencjalne możliwości daje to firmie Schachermayer w tworzeniu „spersonalizowanych doświadczeń zakupowych” dla każdego klienta?

S.M. Zachowania zakupowe klientów są bardzo interesujące. Jakich informacji potrzebują? Jakie produkty ich interesują? Te dane pozwalają nam powiedzieć im o nowych produktach, normach branżowych czy o czymkolwiek, co może ich zainteresować.

Wiele firm takich jak Schachermayer posiada także imponujące salony wystawowe. Jaki wpływ będzie miał internet na ich rolę?

Czy ludzie będą nadal preferować możliwość zobaczenia i dotknięcia produktu czy naocznego zapoznania się z rozwiązaniem, czy też zdaniem Panów przyszłość należy wyłącznie do wirtualnych salonów wystawowych? Czy obie te formy mogą się wzajemnie uzupełniać?

A.N. Na razie ludzie wciąż chętnie przychodzą do salonu. Jednak dzięki Internetowi klient dysponuje obecnie dobrą wiedzą techniczną o produktach i chce zobaczyć różne zastosowania produktu. Fakt ten zmienił sposób, w jaki prezentujemy produkty w naszym salonie - większy nacisk kładziemy na funkcjonalność.

Można przecież słuchać muzyki w domu i pójść na koncert. Obie formy się uzupełniają. I obie są ważne. Ale doznane wrażenia są różne.

S.M. Jako, że w naszym sklepie internetowym mamy na składzie 95 tysięcy produktów myślę, że salon wystawowy jest niezbędny. Jeżeli chcemy, aby klient zainwestował w produkt, należy mu stworzyć możliwość zapoznania się z nim.

Obecnie nie dysponujemy wirtualnymi salonami wystawowymi, chociaż moim zdaniem byłoby to bardzo przydatne dla niektórych rodzajów produktów.

Jakie są Panów prognozy co do sytuacji na rynku w następnych paru latach? Jakie są Wasze plany?

A.N. Nowe materiały i technologie będą miały wpływ nie tylko na projektowanie, ale wszystko, co się będzie działo w przyszłości. Innym znaczącym aspektem projektowania w przyszłości będzie konstruowanie mebli z myślą o potrzebach osób starszych.

S.M. Moim zdaniem ze względu na trudną sytuację na rynku powinniśmy dążyć do zachowania pozycji liderów. Staramy się zdobyć klientów naszym szerokim asortymentem produktów i usług. Co do dotychczasowych klientów, mamy nadzieję zainspirować ich naszymi innowacyjnymi produktami i usługami.

Co wyróżnia Was spośród konkurencji?

A.N. Jesteśmy rodzinnym przedsiębiorstwem i w tym duchu prowadzimy naszą działalność. Wielu pracowników jest z nami od dawna, co klientom gwarantuje odpowiednią jakość usług.

S.M. Jesteśmy nie tylko przedsiębiorstwem handlowym, ale również rodzinnym, oferującym usługi na najwyższym poziomie.

Jednak to, co poza tym sprawia, że Schachermayer jest wyjątkową firmą, to bogaty, zróżnicowany asortyment produktów.

Jak już wspomniano, mamy na składzie 95 tysięcy artykułów - od narzędzi, armatur po zamki, drzwi, podłogi itd., a „Portal Partnerów” i aplikacja PuSCH App ułatwiają dokonywanie zakupów.

Jakie największe wyzwania oczekują na przedsiębiorców w 2015 roku?

A.N. Chcemy uatrakcyjnić naszą ofertę dodatkowymi usługami. Osobiście uważam, że sprzedawanie usług jest bardziej złożone.

Także eksport może być problematyczny, ponieważ niektóre kraje utrudniają go biurokratycznymi barierami.

S.M. Myślę, że największym wyzwaniem przyszłości będą szybkie zmiany technologiczne. Musimy zawsze być kreatywni i oferować szybkie rozwiązania, aby nie utracić łączności z rynkiem i naszymi partnerami.

Jakie są Panów prognozy dotyczące trendów na europejskim rynku meblowym w latach 2015 i 2016?

S.M. Wydaje mi się, że przyszłością branży meblowej jest personalizacja – masowa personalizacja. Nacisk na indywidualność i kreatywne rozwiązania będzie się zwiększać w najbliższych latach.

https://webshop.schachermayer.com

What.How.When.

Planujesz zakup, instalację czy stosowanie prowadnic do szuflad?
Nasz informator o prowadnicach kulkowych „What. How. When“ to wszystko, czego potrzebujesz

Studia przypadku...

Przedłużana rampa dla roweru cargo do przewożenia wózków inwalidzkich

Rower cargo został zaprojektowany po to, by użytkownik wózka inwalidzkiego mógł cieszyć się swobodą jazdy na...

> Czytaj więcej

Przedłużana rampa dla roweru cargo do przewożenia wózków inwalidzkich


News & Blog Sign Up

Badz na biezaco otrzymujac poczta elektroniczna najswiezsze wiadomosci dotyczace produktów i projektów.